Monday, December 31, 2007

odliczam ...

godziny do nowego roku. Czekam na umowny przełom, granice rozliczeń rocznych. Czekam na 2008 rok jak na zbawienie.
Dzisiaj miał być ostatni post. Już od miesiaca planowałam co się w nim znajdzie. Jednak moje życie w ciągu miesiąca kolejny raz uległo zmianie. Prawdę mówiąc stanęło na głowie :) , że post czekający na publikacje jest już nieaktualny. A zdjęcie, które ma sie pojawić pod/ obok/ nad nim na razie "jest" w sferze marzeń "modelki" i w sferze wizji Autora. Tak czy siak dobrego roku i dobrej nocy sylwestrowej.  Zachować umiar ... proszę :)


Pozdrawiam Wonda


Piosenka na dziś: Eurythmics - There must be an angel
Posted by Wonda at 02:13:28 | Permanent Link | Comments (0) |
Comments
Write a comment