rok i 4 dni temu . . .
zaczęłam pisać ten wytwór wondowej (pod)świadomości. Próbowałam zrobić sobie małe przypomnienie tego co działo się przez te kilkadziesiąt postów. Niektóre nie powinny się tu pojawić. Inne gdzieś tam zostały napisane ale nie opublikowałam ich. Było minęło. I choć każdy następny wpis wydaje mi się tym ostatnim, coś mnie tu ciągnie.
Ta strona to mała cząstka mnie. Pogręcona, zagmatwana, o sinusoidalnych nastrojach. To wonda:) moje alter ego :) zredukowane do kilkunastu zdań na dzień, ale to jednak ... ja.
Pozdrowienia dla Czytalników ( nie wpisujecie się ale ostatnie statystyki są krzepiące :) rekord to 127 odsłon)
Piosenka na dziś: Nerina Pallot - Idaho


