Thursday, July 12, 2007

wewnętrzna emigracja

zdecydowanie jej potrzebuję. Emigracji właściwie wszelakiej. Sześć tygodni powinno wystarczyć. Zero melatoniny, zero Internetu. Piasek i słońce, "Mimo wszystko". Bo w naturze człowieka jest cykliczna podróż do wnętrza siebie. W mojej naturze taka potrzeba występuje co roku. Zazwyczaj zaszycie się gdzieś na łonie natury pomagało. Teraz potrzebuję mocniejszych wzmocnień. Piasku, słońca, zapachu morskiej wody, piwa w "Atelier" w Sopocie. Potrzebuję być daleko od tego miejsca. Pozdrawiam w całkiem niezłej kondycji :) którą trochę psuje myśl o zbliżających się urodzinach 

 

Piosenka na dziś:  Ania Dąbrowska - Glory

Posted by Wonda at 13:57:38 | Permanent Link | Comments (0) |

Saturday, July 07, 2007

Zakochałam sie ...

w Open'erze :) Było pięknie. Choć minął już prawie tydzien od tego pieknego czasu, dopiero teraz moge o nim pisać. Próbowałam zrobic ranging tego co podobało mi się najbardziej. To bardzo proste. The Roots i Groove Armada. Nie wiedziałam, że muzyka może tak brzmieć. Usłyszałam "At The River" GA, strugi deszczu lały sie z nieba. To był jeden z tych momentów kiedy czuje się szczęście, smutek, wzruszenie w ciągu tych paru minut piosenki.

Teraz niestety choruję po tych chwilach wzruszeń. Ale cóż. Modlę się o pogodę na następny miesiąc, który spędzę "Mimo Wszystko" nad morzem. Miłych wakacji

Wonda

Piosenka na dziś: Groove Armada - At The River

Posted by Wonda at 11:50:21 | Permanent Link | Comments (0) |