Wednesday, March 28, 2007

nie ma lekko

Studia, fundacja, praca. :):):) Spokój ...

 

Piosenka na dziś: Mylo - Valley Of The Dolls

Posted by Wonda at 00:58:56 | Permanent Link | Comments (0) |

Friday, March 23, 2007

Prawie sukces...

Prawie robi ...

Chciałam podziękować za te trzy kosmiczne dni. Dużo się działo. Dobrego, gorszego i tego całkiem złego. Pomimo, że już nigdy nie dotknę mojego czerwonego portfela, że nigdy nie zapisze ani słowa w moim skrypcie, nie wezmę do ręki pióra w kwiatuszki, nie zapłacę kartą z pingwinami - nie czuję żalu. Przeszło mi godzinę temu.  Cieszę się, że zło równoważone jest dobrem. Że są "pogubieni" ludzie i ci którzy zrobią wszystko, żeby odnalezniona torebka trafiła do właściciela :) Martyna miała szczęście :) ja mniej :)

Dziękuję Aniu M. za współpracę :* Za chęć zmiany świata. Świata W,P,M. I za nadzieję ... . Oby pozostałą w nas jak najdłużej. Specjalnie dla Ciebie :

 

O dobru, które czynisz dzisiaj, ludzie zapomną pewnie już jutro

Czyń dobro, mimo wszystko

 

Piosenka na dziś : Outlandish - I Only Ask Of God

 

Solo le pido a Dios
Que la guerra no me sea indiferente
Es un monstro grande y pisa fuerte
Toda la pobre inocencia de la gente

Posted by Wonda at 00:50:22 | Permanent Link | Comments (1) |

Sunday, March 18, 2007

:)

"I'm easy like sunday morning":)

no to chyba na tyle informacji z ostatniej chwili:)

Posted by Wonda at 13:37:46 | Permanent Link | Comments (0) |

Tuesday, March 13, 2007

return

Blond przeszedł do historii:) Mam wrażenie, że od czasu do czasu potrzebuję takich zmian. Zamykają i otwierają kolejne etapy mojego życia. A ten teraz zapowiada się genialnie. Witaj wiosno :)

Piosenka na dziś:  

Robbie Williams - Angels - http://www.youtube.com/watch?v=hGzTyhSX7e0&mode=related&search= (Hyde Park/Live 8)

 

Ludzie są często głupi, nielogiczni i dbają tylko o własny interes;
Przebaczaj im, mimo wszystko.
Jeśli jesteś życzliwy, ludzie oskarżą cię o egoizm i niskie pobudki;
Pozostań życzliwy, mimo wszystko.
Jeśli osiągniesz w życiu sukces, znajdziesz wielu fałszywych przyjaciół i wielu prawdziwych wrogów;
Staraj się osiągnąć sukces, mimo wszystko.
Jeśli jesteś szczery i otwarty, ludzie mogą to wykorzystać;
Bądź szczery i otwarty, mimo wszystko.
W jedną noc ktoś może zniszczyć to, co budowałeś przez lata;
Buduj, mimo wszystko.
Jeśli odnajdziesz pokój i szczęście, wielu będzie ci zazdrościć;
Bądź szczęśliwy, mimo wszystko.
O dobru, które czynisz dzisiaj, ludzie zapomną pewnie już jutro;
Czyń dobro, mimo wszystko.
Dawaj z siebie ile możesz, a często powiedzą ci, że to za mało;
Mimo to dawaj z siebie wszystko.
Widzisz, w ostatecznym rachunku, liczy się tylko to, co działo się między tobą a Bogiem.
Między tobą a 'nimi', i tak nic nigdy nie było.

/Matka Teresa z Kalkuty/

 

Posted by Wonda at 02:49:39 | Permanent Link | Comments (0) |

Friday, March 09, 2007

enough -> wypompowana wonda

Noc z czwartku na piątek. Łikend już prawie. Wyjątkowo ciężki tydzień. Za dużo niusów, wydarzeń, nowych planów. Za dużo nawet jak dla Wondy:)

W pionie utrzymuje mnie :

  • przyjaźń
  • Skype i GG;) - "nocne polaków rozmowy"
  • herbata
  • Philip Morris (wciąż:/)
  • zobowiązania pozauczelniane
  • perspektywa napisania magisterki
  • nadzieja na zwiedzenie nadbałtyckich krajów ;)
  • papierowa torba z setką wycinków od Mamy
  • kawa z brackiej

Specjalne podziękowania: dla Sapiejki i Katki (za ukulturalnienie), Konrada, Michała (za @), Misiów Patysiów i Zycha (za całokształt), Mamy (za nieskończoną cierpliwość), dr K (za nadzieję;)).

 

Piosenka na dziś: James Blunt - Wisemen -> nie lubię go, podobnie jak Iron, ale pisosenka miła:) aaaaaaaa i bonus Stereophonics - Dakota czyli krakowskie lato '06 :) http://www.youtube.com/watch?v=RCZxS277oD4

 

Posted by Wonda at 02:22:57 | Permanent Link | Comments (0) |

Tuesday, March 06, 2007

NIE LUBIĘ PONIEDZIAŁKÓW

To chyba nie wymaga komentarza :(

Piosenka na dziś: Planet Funk - The Switch

P.S.

Otwartość: 59/60

Pragmatyzm: 18/40

Poczucie bezpieczeństwa: 50/50

Atrakcyjność fizyczna: 25/40

Przyjaźń: 40/40

Erotyzm: 44/60

:)

Posted by Wonda at 02:38:00 | Permanent Link | Comments (2) |

Friday, March 02, 2007

Love Foolosophy

Znowu nie sypiam. Myślałam, że powodem tego może być zbyt leniwy tryb życia. Ale to nie to. Moja aktywność w ostatnim czasie jest wielka a i tak kolo 3 rano mam dużo energii, zbyt dużo. Przewracam się z jednego boku na drugi. Idę z tym do specjalisy bo już zaczynam się od tej niemożności spania robić zielona. Specjalne pozdrowienia dla Misiów Patysiów, Sapiejki, Krakowianki (wiem Mała co czujesz), Katki i Zychaczorka. A no i Ekipy, która zmierza dziś do mojego drugiego miasta rodzinnego - Poznania.

Piosenka na dziś : jak wyżej :)

 

Posted by Wonda at 02:39:16 | Permanent Link | Comments (2) |