Wednesday, November 28, 2007

Z(a)łamałam się .....

Podobno fizyczne uzależnienie od nikotyny mija po 3 dniach. To psychiczne - nigdy. No nic. Walczymy dalej. OMG.

Piosenka na dziś: B.Spears - Gimme more :D

Posted by Wonda at 01:55:37 | Permanent Link | Comments (0) |

Thursday, November 22, 2007

"nie da sie kogoś bezkontekstowo poznać"

to by było na tyle.
Dodam tylko, że rzucam palenie z nikotynowymi plastrami. Jest ciężko. Unikam stresujących sytuacji ale o tym na pewno nie dziś. Bo dziś jest dzień próby... W każdym tego słowa znaczeniu. Wrócę jak będę myślała o czymś innym niż te cholerne kilka centymetrów białej bibułki, w której jest 8 mg substancji smolistych i 0,7 nikotyny.O 9 mg tlenku węgla nie wspominając. Brzmi ohydnie a jednak ciągnie...


Piosenka na dziś: Pryda - Shadows

Posted by Wonda at 00:40:47 | Permanent Link | Comments (1) |

Friday, November 16, 2007

To przewaga siły, na którą ja nie mam siły

Ciepło. Miło. Kubek Yunnana, resztki po 400 gramach angielskiej czekolady, camele. I dochodzące ze świata newsy. Jak to możliwe, że u jednych na czwartej randce - znajomość się kończy a u innych się zaczyna. Nie wiem, czy wyznanie miłości na czwartej randce to cud, lekkomyślność czy prawdziwe uczucie. Jeśli to pierwsze to - daje nadzieję, jeśli to drugie to - mam nadzieję, że nie będzie polało. Jeśli to trzecie - to pozostaje pogratulować i trochę pozazdrościć. M - wszystkiego dobrego życzę :):):)

Informacje dziś przelatują przez moją glowę tak szybko, że tylko nieliczne pozostają.  Niekoniecznie te wartościowe. I tak przeczytałam dziś :

Paco Rabanne, uważał że metal przerabiany i odnawiany dodaje kobiecemu ciału zmysłowości i siły (ciekawie brzmi tow kontekscie moich pleców i zębów :D:D:D ) Mój ukochany Valentino, przygotowywuje ostatnia kolekcję w swej karierze.
Citroen C Cactus ma hybrydowy napęd i spala 3,4l/100 km (wow) a Nissan Pivo 2 posiada obortową kabinę i koła które skrecają się o 90 stopni (podwójne wow)

Dolar i Euro poszły w dół.

Ludzie postrzegają mnie, może nie jak pierwszą naiwną, ale jak osobę, która chyba nie za dobrze zna życie. Tymczasem przeżyłam znacznie więcej, niż ktoś mógłby przypuszczać. Mam za sobą trudne doświadczenia. Ale jestem przekonana, że wiele rzeczy, które nas spotyka, ma swój ukryty sens.


Piosenka na dziś : Fasolki - Fantazja






 

Posted by Wonda at 00:29:48 | Permanent Link | Comments (4) |

Sunday, November 11, 2007

zimowo ... niedzielnie ....milucho ... / po ciężkim weekendzie

Biało.Jasno. Pierwszy śnieg (no prawie, ale taki co się utrzymuje to na pewno pierwszy). Po obejrzeniu "Love actually", wysłuchaniu milion szósty raz światecznej piosenki Mariah Carey czuję zbliżające się (? wolno bo wolno ale jednak ) świeta. I pewnie ten klimat właśnie wyostrzył we mnie potrzebę zobaczenia rodzicieli. Jutro jadę do domu i już sie nie moge doczekać. Tymczasem próbuję poukladać plan przyszłego tygodnia. Tak co do minuty, żeby nie myśleć o głupotkach. I ich nie robić. Rano trzeba wstać "MIMO WSZYSTKO". 



Playlista na dziś:
Bent - As You Fall
Zero 7 - Destiny (Photek remix)
Ania Dąbrowska - Dagli occhi
The Underwolves - Shaken (Fauna Flash Timbales remix)
Boards of Canada - Tears From The Compound Eye
Mark Farina - Dream Machine ( DJ Fluid Mix)
Sade - Your Love Is King
Groove Armada - At The River
Abakus - Nightwalker
Sofa - What's Goin'On?
El Canto del Loco - Otra Vez  (Directo Bikini )
Underworld - Born Slippy
Posted by Wonda at 22:43:14 | Permanent Link | Comments (0) |

Saturday, November 10, 2007

Koniec? to dopiero początek










Piosenka na dziś: Ania Dąbrowska - Souvenir
Posted by Wonda at 18:35:48 | Permanent Link | Comments (0) |

Friday, November 09, 2007

Nanga parbat/I'm going back to the start

 

Piosenka na dziś: Kasia Kowalska - Bezpowrotnie

P.S. Bez kondolencji proszę :) dziękuję K, Z, M, M, J, M, M, W, A. Dziękuję za komentarze ostatnie :) choć znam tylko jednego Autora. 
Posted by Wonda at 01:06:08 | Permanent Link | Comments (0) |

Thursday, November 08, 2007

ogłoszenia drobne

Wszystko co mnie spotyka jest jakimś kosmicznym przypadkiem, wypadkiem, igraszką losu. Nie proszę, nie zabiegam a jednak się dzieje. Coś mnie przekonuje do kolejnych kroków, a ja w swej wondowej naiwności podejmuję te wszelakie próby szczęścia.
Ludzie, którzy mnie znają wiedzą jakie są moje achillesowe strony. Uważam, że największą niegodziwością jest posiadanie tejże wiedzy o moich czułych miejscach i wykorzystywanie jej w niecnych celach. Wrażliwość, ufność, wiara w drugiego człowieka - to wszystko może być wielką zaletą. Świat daje mi jednak do zrozumienia, że to co dawniej było wartością i siłą - już nią nie jest. To najwieksza słabość. Moja słabość.  A dla słabych ludzi w dziesiejszym świecie nie ma miejsca. Tak dziś czuję właśnie. Że z tym w co wierzę, czemu ufam nie dam sobie rady. 


Piosenka na dziś: Ania Dąbrowska - Inna  

Posted by Wonda at 13:07:13 | Permanent Link | Comments (4) |

Wednesday, November 07, 2007

"Dobrze gdy serce jest naiwne, a rozum nie" Anatole France

Zrobiłam już wszystko, żeby sobie pomóc. Wypiłam kilka latte macchiato, zjadłam kilka rogalików z masą migdałową, powąchałam kilka pięknych zapachów. Kupiłam Diarumy wiśniowe. "Zmacałam" najmilsze na świecie kaszmirowe swetry. Pomalowałam paznokcie na ulubiony kolor. Zainwestowałam w cudownie pachnącą odżywkę do włosów. Reaktywowałam dawne znajomości i numer telefonu. Przeszłam się brzegiem wisły, pogłaskałam grubego, rudego kota. Podszkoliłam się w bydowaniu potencjału organizacji pozarządowych. Zaczęłam brać leki na kaszel. Jednym słowem : byłam w centrum swojego zainteresowania - przez tydzień (zainspirowana Amelią i jej /płynącą z doceniena codzienności / radością) Nie pomogło. Dalej mi nijako. "Granatowo, prawie czarno" z maleńkim przebłyskiem błękitu.
Pozdrowienia już prawie zimowe - dziś między 6 a 6.13 padał śnieg/śnieżek właściwie...



Piosenka na dziś: Gabrielle - Should I Stay ?   

  http://www.youtube.com/watch?v=PYzaa6qvBzs

Posted by Wonda at 10:13:26 | Permanent Link | Comments (0) |

Saturday, November 03, 2007

I'm blue/po 1 listopada/"Eyes without a face"




Piosenka na dziś : Pryda - Shadows
Posted by Wonda at 01:22:25 | Permanent Link | Comments (0) |
1 2