Posted by Wonda in November 12, 2006
Nie nie nie. Chyba skończę pisać w sobotę. Zawsze piszę, że miło, cudownie i ZAWSZE niedziela weryfikuję mój świetny nastój. Pogoda mnie rozwala, spotkania z przeszłością także. Muszę coś u siebie zmienić. Zaczynam od szaty graficznej… aż się boję co będzie później. Może gdy wyskoczy komenda : Are u sure u want to delete blog : wondy słów kilka? wcisnę YES i’m sure.hmmm destrukcja ( i need some distraction ) i nowa jakość jaka z niej się zrodzi też może być przyjemna.
;D -> ;* -> :) -> :| -> ;/ -> ;( -> -> ;( ——– (r)ewolucja humory wg wondy
2 | Karolina
13 de November de 2006 3:09 pm
![]()
zdelejtowanie bloga to byłaby za duża strata dla ludzkości…
3 | andrzej
13 de November de 2006 5:53 pm
![]()
myślę że skasowanie bloga nie jest najlepszym rozwiązaniem, sam wiem z własnego doświadczenia, ze czasami ten blog pozwalał mi wyrzucić to wszystko z siebie, co mnie bolało, gryzło ale czasami tez cieszyło, bawiło, radowało.
myślę ze nie jest to najlepsze rozwiązanie, przemyśl to jeszcze, buziak :*
Recent Comments