Noc, a nocą gdy nie śpię ...
piszę bloga:) Koniec tego dobrego. Koniec użalania sie nad sobą. Powrót do korzeni zapowiadam uroczyście. Powrót do pierwszych wpisów a właściwie atmosfery jaka mi wtedy towarzyszyła. Radość, kontrolowany smutek, automobilizacja. Hm to taka mała deklaracja, która ma mieć wielkie konsekwencje. Przestawiamy zegar biologiczny (może się to wydać dziwne jeśli ktoś zobaczy godzinę napisania tego postu:)) Obiecuję poprawę, pracę nad sobą, uśmiech, pełną mobilizację. Obiecuję sobie i moim Najbliższym. Powód: skapcanienie totalne, przeczytanie pewnego artykułu, wyraz twarzy współcierpiących. Wszystko to "bezcenne" dla przemiany. Pozdrowienia i wyrazy uznania za cierpliwość.
Piosenka na dziś: Smolik Feat. Sofa - S.Dreams
P.S. Kochany Przyjaciel przesłał mi dziś coś fajnego. Polecam : http://enneagram.pl . Wonda to 5w4 (I bez tego testu to wiemy:) "Połączenie ciekawości i wrażliwości na odbiór z potrzebą tworzenia własnej unikalnej wizji... Typowymi pułapkami dla 5w4 są izolowanie się i popadanie w melancholię oraz depersje o podłożu egzystencjalnym"


Gdy 9tka jest mniej zdrowa: "Głęboko w nich siedzi zły i przygnębiający nihilizm (przyp: sceptycyzm absolutny; świat lub ludzka egzystencja są pozbawione jakiegokolwiek znaczenia, celu lub zasadniczej wartości). "
Spoko, dzięki, teraz przynajmniej wiem co ze mną nie tak:-)
(Comment this)