Cytując za MB
"Stan depresji nie jest mi obcy. Mogę się do tego przyznać, bo to jest bardzo ludzkie. Ostatnie pół roku to ciężki okres w moim życiu. Miałam wiele chwil załamania. Starałam się ratować sama, ale czas musi zaleczyć rany. Dotknął mnie brak chęci robienia czegokolwiek. Siedziałam na kanapie i oglądałam filmy. Nie chciało mi się z nikim rozmawiać. Lęki? Boję się, co przyniesie następny dzień. Boję się zasypiać sama. Boję się ciemności, boję się przestępców czających się w krzakach. Najbardziej boję się ludzi. Mam w sobie małą dziewczynkę, która boi się być skrzywdzona."


"Może uznacie że nie mam racji, ale cieszę się kiedy ktoś kochał, nawet jeśli cierpi, jeśli przez właśnie tą miłośc stracił wszystko. Cieszę się, że ten ktoś był zdolny kochać. I właśnie warto, WARTO życ po to, żeby się choć raz kochało! warto by móc pamiętać. W sercu wówczas jest tak ciepło. Wiem, człowiek kiedy kocha chce się przytulić...mało kiedy się skupia na samym fakcie, ale warto, warto mysleć że kiedy o kimś się myśli sercu tak ciepło. Nie trzeba topić alkoholem ani problemów ani tym bardziej miłości! Problemy umieją świetnie pływac, a miłośc. Miłości nie warto topić, bo to jest piękne, to jest najwspanialsze zjawisko, które nas spotyka w ciągu całego naszego istnienia, kiedy jestesmy w stanie własne życie oddać dla drugiej osoby. Myśleć i pragnąć, starać się i doceniać każde spotkanie ,wyłowić każdy uśmiech, każde słowo wypowiedziane przez tą osobę. Zauważyć każdy grymas...to jest najpieknejsze i WARTO choćby tylko dlatego ŻYĆ!!!!!"...choć to strasznie trudne (Comment this)